Skip to main content

Parasol, świetlisty deszcz i para eleganckich butów. W centrum Poznania pojawiła się nietypowa instalacja promująca British Film Festival 2026. To przykład, jak kreatywne wykorzystanie klasycznego nośnika OOH może nie tylko przyciągać uwagę, ale także wzbogacać przestrzeń miejską.

Przy ulicy Towarowej w Poznaniu zwykły słup citylight zamienił się w niewielką scenografię rodem z Londynu. Nad nośnikiem rozłożono parasol, spod którego spływa świetlisty deszcz. U jego podstawy ustawiono brązowe buty, a całość uzupełnia tabliczka z logo British Film Festival 2026.

Instalacja szczególnie efektownie prezentuje się po zmroku, kiedy podświetlone elementy tworzą iluzję padającego deszczu. To pomysł, który wykorzystuje charakterystyczne skojarzenia z Wielką Brytanią, a jednocześnie wychodzi poza tradycyjną formę reklamy.

Więcej niż powierzchnia reklamowa

Realizacja pokazuje, że nawet dobrze znany, klasyczny nośnik OOH może zyskać zupełnie nowy charakter. W tym przypadku reklama nie ogranicza się do przekazania informacji o wydarzeniu. Sama staje się elementem miejskiej scenografii, który może zainteresować przechodniów, zachęcić do zatrzymania się i zrobienia zdjęcia.

To także przykład, jak reklama zewnętrzna może wspierać lokalne wydarzenia kulturalne i budować ich obecność w codziennym życiu miasta.

Za udostępnienie przestrzeni reklamowej odpowiada City Marketing z Grupy MTP, firmy członkowskiej OOHlife Izby Gospodarczej. Instalację przygotowała firma Fix Service.

Brytyjskie kino w Poznaniu

Kampania promuje British Film Festival 2026, który odbędzie się w dniach 10–15 listopada w poznańskich kinach Muza, Pałacowe i Rialto.

Poznańska realizacja przypomina, że siłą reklamy zewnętrznej jest nie tylko jej widoczność, lecz także możliwość twórczego wykorzystania przestrzeni. Dobrze zaprojektowany nośnik może jednocześnie realizować cel komunikacyjny, przyciągać uwagę i wnosić coś interesującego do miejskiego krajobrazu.

Realizacja instalacji: Fix Service, Zdjęcia: Malwina Łubieńska